Szansa na lepszy start

Niedawno razem z narzeczonym postanowiliśmy zacząć planować wspólną przyszłość, zaplanować ślub, huczne wesele i poszukać wspólnego mieszkania. Jednak nie stać nas było na tyle wydatków w ciągu niezbyt długiego czasu. Postanowiliśmy więc wyjechać za granicę, aby zarobić jakąś kwotę pieniędzy, żeby później niczym się nie przejmować i nie zastanawiać się skąd wziąć na to wszystko gotówkę. Zwłaszcza, że nie chcieliśmy się zadłużać na start.

Wiedzieliśmy, że tak szybko w Polsce nie damy rady zarobić, zaczęliśmy więc szukać ogłoszeń o pracę w Internecie oraz pytaliśmy znajomych czy nie mają jakiś informacji na temat jakiejś pracy za granicą. Narzeczony przypomniał sobie, że kiedyś jego przyjaciel pracował w Holandii i był bardzo zadowolony z pracy w tym kraju. Bałam się wyjechać do tak dalekiego kraju zwłaszcza, że nie znałam języka, który występuje w Holandii, narzeczony także nie znał tego języka, obydwoje umieliśmy porozumiewać się tylko językiem angielskim.

Postanowiliśmy zaryzykować, znaleźliśmy ciekawe ogłoszenie i postanowiliśmy wyjechać właśnie do kraju kwitnących tulipanów. Na miejscu okazało się jednak, że nasze obawy były nie potrzebne. Nasz pracodawca znał dobrze język angielski, wiec spokojnie mogliśmy się z nim porozumieć. Przed wyjazdem, rozmawiając ze znajomymi ktoś poinformował nas o takiej procedurze jak zwrot podatku Holandia. Dlatego przed wyjazdem postanowiliśmy poczytać o tej sprawie, aby wiedzieć jak później odzyskać nadpłacony podatek i czy w ogóle taki zwrot nam się należy. Po powrocie zgłosiliśmy się do odpowiedniego biura podatkowego i pojęcie zwrot podatku Holandia nie jest już nam obce, gdyż szybko i łatwo odzyskaliśmy swój nadpłacony podatek.

Artykuł z kategorii Finanse
Tagi artykułu: , , ,

dziennikarstwo obywatelskie, ciekawe artykuły, publikacje, artykuły do przedruku, presell page