Stara drabina – reaktywacja

Aby nadać wnętrzu, w którym mieszkamy niepowtarzalnego charakteru, niekoniecznie trzeba łowić okazje w antykwariatach czy aukcjach internetowych. Czasem wystarczy odwiedzić dawno nie widzianą piwnicę czy strych.

Starym przyzwyczajeniem było to, że nie pozbywano się zbędnych sprzętów. W szarości życia czasów PRL-u pokutowało przeświadczenie, że z racji braków w zaopatrzeniu trzeba sobie radzić z tym, co się ma. Rzesza majsterkowiczów wychowana na telewizyjnych programach Adama Słodowego była w stanie stworzyć w domowych warunkach coś z niczego, a najczęściej z nieużywanych lub popsutych przedmiotów, które zawsze można znaleźć było na strychu czy piwnicy.

Do dziś możemy natknąć się na relikty tego sposobu postępowania – wystarczy odwiedzić babciną przydomową rupieciarnię czy składzik, by natknąć się na przedmioty, które swoje najlepsze lata mają dawno za sobą. Pod kilkunastoletnią (co najmniej) warstwą pajęczyn, kurzu czy sadzy odnaleźć można dzięki temu sprzęty, które dzięki naszemu staraniu na nowo trafią na salony. Jeśli nasze oko wyłowi na przykład zarys drabiny, warto będzie przyjrzeć się jej z bliska.

Po pierwszym przetarciu kurzu trzeba ocenić jej stan. Trzeba się liczyć z tym, że warunki w jakich przebywała – w wilgoci i zimnie – odcisnęły na niej niestety niezatarte piętno. Najpewniej nie przywrócimy jej dawnej używalności i przyszłe remonty odbędą się z towarzyszeniem drabiny innej, kupionej specjalnie w tym celu. Co możemy zyskać wobec tego z niepełnosprawnej drabiny?

Nawet jeśli nie wytrzyma ona naszego ciężaru, może być podstawą dla kwietnika czy półki z książkami. Aby jednak dopasować do jej rozmiaru pasujące deski podtrzymujące na kolejnych stopniach naszą kolekcję, trzeba drabinę odnowić. Po gruntownym jej umyciu i wyschnięciu trzeba uzupełnić ubytki w drewnie za pomocą szpachlówki do drewna i być może wzmocnić jej konstrukcję.

Jeśli chodzi o kwestię malowania, dokładniejsze informacje znajdują się pod tym linkiem.  Decydując się na określony kolor drabiny pamiętajmy o tym, by stanowił dopełnienie wystroju pomieszczenia, w którym będzie ustawiona. Odnowioną w podany sposób i pomalowaną drabinę możemy zaprosić do naszego wnętrza, które wzbogaci swoim niebanalnym wyglądem.

Artykuł z kategorii Dom
Tagi artykułu: , ,

dziennikarstwo obywatelskie, ciekawe artykuły, publikacje, artykuły do przedruku, presell page