Sesja ślubna w studiu czy plenerze?

zdjęcia ślubneWynn Bullock, amerykański fotograf XX wieku, powiedział kiedyś, że „aparat jest nie tylko przedłużeniem oka, ale również umysłu. Może widzieć ostrzej, dalej, bliżej, wolniej i szybciej niż oko. Może ujrzeć niewidzialne światło. Dzięki niemu możemy zobaczyć przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Zamiast używać aparatu tylko do odtwarzania obrazów chciałbym stosować go, tak by to, co niewidzialne dla oczu, stało się widzialne”. Fotografie rodzą wspomnienia, przypominają zatrzymane chwile. Momenty, zdarzające się tylko raz w życiu i uchwycone na papierze są szczególnie ważne. Taką okazją jest z pewnością ślub, dlatego przyszli małżonkowie decydują się na sesje jeszcze przed samą uroczystością, by schwytać na kliszach swoje szczęście i łączące ich uczucie.

Zainteresowani takimi zdjęciami otrzymują zazwyczaj dwie propozycje od fotografów – sesji studyjnej, odbywającej się w przygotowanym, profesjonalnym pomieszczeniu lub sesji plenerowej, która nie ma żadnych ograniczeń tematycznych – przyszła para młoda może wykazać się kreatywnością. Jakie są zalety i wady obu tych rozwiązań?

Przedślubna sesja odbywająca się w studiu jest przede wszystkim wykreowaną wizją narzeczonych. Mają oni określone pole do wykorzystania, a fotograf stara się dopasować scenografię, kostiumy, oświetlenie do ich gustów. Jej atutem jest zatem możliwość modyfikacji tła, ubioru i granie światłem. Jeżeli para nie będzie czuła się swobodnie w danej kompozycji lub zdecyduje się na wykorzystanie kilku motywów, w studiu nie będzie z tym problemu. Fotograf nie jest tu także ograniczony wpływem czynników atmosferycznych – wszystko odbywa się w zamkniętym, specjalnie przystosowanym pomieszczeniu. Zaletą wykonywania zdjęć w studiu jest też fakt, że czas pracy może być w zasadzie nienormowany, a jego jedynymi wyznacznikami są umowa z fotografem i wytrwałość pozujących. Z kolei wada takich sesji jest niekiedy dostrzegalna w ich efekcie końcowym – zdarza się, że zdjęcia wyglądają sztucznie lub pokazują uczucie dyskomfortu u modeli.

Sesja plenerowa stanowi przeciwieństwo tej studyjnej. Tutaj liczy się głównie wybór scenografii przez narzeczonych. Są to miejsca związane z ich poznaniem, pierwszym pocałunkiem albo oświadczynami. Niektóre pary decydują się na nietypowe zdjęcia podczas lotu balonem czy podwodnego nurkowania. Z wszystkimi atrakcjami połączone są wspomnienia, co stanowi zaletę – zakochani czują się dużo swobodniej, szybciej się rozluźniają, a przez to fotografie wydają się być bardziej spontaniczne, niepozowane – aparat uchwyci wszystkie dzielone przez parę uśmiechy i porozumiewawcze spojrzenia. Natomiast elementem, który może stanowić zarówno zaletę, jak i wadę tego typu sesji, jest oświetlenie. Naturalne promienie pięknie wyglądają na zdjęciach, lecz z drugiej strony, gdy parze zależy koniecznie np. na efekcie zachodu słońca, ma ona ograniczony czas pracy, co prowadzi do presji i stresu, zauważalnego przez obiektyw. Podkreślić też należy narażenie się na zmienność pogody, co skutkować może np. zniszczeniem kreacji panny młodej.

Don McCullin, fotoreporter społeczny uznał, że „fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem”. Warto zapamiętać tę myśl, by podczas sesji, niezależnie czy studyjnej czy plenerowej, nie pozować, a zachowywać się jak najbardziej swobodnie. Szukasz fotografa ślubnego w Wieliczce? Zobacz sesje ślubne i zdjęcia ślubne w wykonaniu redfoto.com.pl. Fotografia ślubna w najlepszym wydaniu.

Artykuł z kategorii Usługi
Tagi artykułu: , , , ,
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.

dziennikarstwo obywatelskie, ciekawe artykuły, publikacje, artykuły do przedruku, presell page