Sieć kolejowa – pozostałość po zaborach

międzynarodowa spedycja

Okres zaborów, a także działania zbrojne I wojny światowej przypadły właśnie na okres największej intensyfikacji międzynarodowego ruchu komunikacji oceanicznej i lądowej, i na tym polu przyniosły Polsce największe szkody, największy uszczerbek. Trzeba było te szkody naprawiać w trudnych powojennych warunkach. Polityka zaborców miała na celu przystosowanie budowy dróg na ziemiach polskich do własnych celów strategicznych i gospodarczych.

Międzynarodowa spedycja towarów była utrudniona przez nierównomierność zagęszczenia linii kolejowych. Rosja celowo zaniedbała budowę kolei na obszarze Królestwa Polskiego, żeby na wypadek wojny utrudnić wkroczenie armii austriackiej oraz pruskiej w głąb kraju, ponieważ linią obronna zaczynała się dopiero za Wisłą, nad Bugiem oraz Narwią. Liczne linie kolejowe, prowadzące z zachodu, od północy i od południa kończyły się na granicy prusko-rosyjskiej lub austriacko-rosyjskiej. Warszawa nie miała dobrych bezpośrednich połączeń ani z Poznaniem, ani też ze Lwowem, zaś Kraków leżał już nieco na uboczu od magistralnej linii warszawsko-wiedeńskiej.

W poszczególnych częściach państwa zagęszczeni linii kolejowych było zróżnicowane. Jeśli gęstość sieci kolejowej w Poznańskim przyjąć za 100 punktów, wówczas dla pozostałych dzielnic będą następujące stopnie gęstości: były zabór rosyjski 26, były zabór austriacki 65. Średnia odległość od najbliższej stacji kolejowej w poznańskim wynosiła 3 kilometry, w byłym Królestwie Kongresowym 11 kilometrów, w byłej Galicji 6 kilometrów. Byłe Królestwo Kongresowe posiadało jeszcze miejscowości na Mazowszu i nad Pilicą oddalone 40 kilometrów od kolei. Jeszcze bardziej widoczne dystanse panowały na kresach. Ta zła struktura kolejowa wynikała z tego, że rząd rosyjski starał się Polskę Kongresową związać z siecią kolei rosyjskich, dlatego też bardziej przemysłowa część byłego Królestwa, na lewym brzegu Wisły, posiadała mniej kolei niż prawobrzeżna, wschodnia, rolnicza.

Zresztą do dzisiejszych czasów na mapie sieci kolejowych jaskrawo odznacza się pusta, biała plama byłej Kongresówki od gęstej sieci kolei żelaznych w dawnym pruskim zaborze. Również słabo połączona była środkowa część Polski z obszarami południowymi, Na ogromnej przestrzeni dawnego kordonu galicyjsko – rosyjskiego brak było połączenia od granicy do Brodów. Przez Karpaty z Czechosłowacji prowadziła do Polski bardziej gęsta sieć kolei, niż wewnątrz Rzeczypospolitej.

Artykuł z kategorii Biznes
Tagi artykułu: , ,

dziennikarstwo obywatelskie, ciekawe artykuły, publikacje, artykuły do przedruku, presell page