Dlaczego w “Ermitażu” nie tańczą już calypso?

W ostatnich latach w naszym kraju rozpoczęła się moda na taniec. Częściowo źródłem tego boomu jest obecność w telewizji kilku show, w których wyginają się mniej lub bardziej znani Polacy. Takie programy pokazują, że tańczyć każdy może. Nowe szkoły wyrastają jak grzyby po deszczu – jest ich teraz równie dużo jak szkół językowych i salonów piękności.

taniec z gwiazdamiJednak moda ta jest bardzo jednolita. Tańczy się u nas głównie tango, salsę, hip-hop i tańce towarzyskie. Te ostatnie na kursach są tylko “liźnięte” – w godzinę kursanci muszą nauczyć się cha-chy, a w kolejną – pojąć zasady quick-stepa. W efekcie wszystko się miesza i już po miesiącu nikt z absolwentów tego typu szkoleń nie jest w stanie powtórzyć podstawowych kroków więcej niż dwóch-trzech tańców. Nie ma natomiast szkół uczących innych, mniej popularnych tańców, zniknęły szkoły tańca tradycyjnego i dworskiego.

nauka salsyInnym problemem jest brak miejsc do tańca. W dużych miastach znajdą się może “salsownie”, organizowane są czasem wieczory tanga, ale trudniej o miejsca, w których do muzyki na żywo możnaby odtańczyć swinga czy calypso, o oberku nie wspominając. Kultowe dancingi Krakowa, takie jak Ermitaż czy Flamingo, były kiedyś miejscami obleganymi, w których wszyscy znli popularne tańce. Potrafili poruszać się po parkiecie z partnerem, na tyle swobodnie czuli się w parze, że zapraszali nieznajomych do tańca bez drinka na odwagę. Teraz w klubach każdy sam pląsa w rytm albo nie do rytmu muzyki, która jest monotonna i ogłuszająca.

Jeśli chodzi o ofertę nauka tańca Kraków i tak jest w lepszej sytuacji niż małe miasta. Tam – jeśli w ogóle – można uczyć się panować nad ciałem w sekcjach przy domach kultury. Takie sekcje przeznaczone są przeważnie dla dzieci i młodzieży, a dorośli pozostawieni są sami sobie. Jest jednak wyjście z tej sytuacji – możemy tłumnie zapisać się na zajęcia. Kiedy pojawi się masa uczniów, będzie można zacząć wymagać od szkół tańca czegoś więcej. Często właściciele takich placówek nie chcą proponować czegoś nowego, oryginalnego, w obawie, że kursanci nie zaakceptują nowej oferty. Niesłusznie – jest duża ilość osób, którym właśnie na oryginalności zależy.

Artykuł z kategorii Rozrywka, Wyróżnione
Tagi artykułu: , ,

dziennikarstwo obywatelskie, ciekawe artykuły, publikacje, artykuły do przedruku, presell page